Nasz Patron

24 stycznia 1940 Władysław Broniewski został wraz z Aleksandrem Watem i innymi literatami aresztowany przez NKWD we lwowskiej restauracji Ognisko Inteligencji w zorganizowanej przez NKWD prowokacji. 27 stycznia, trzy dni po aresztowaniu, w Czerwonym Sztandarze ukazał się tekst spreparowany przez NKWD, podpisany pod groźbą aresztowania przez Witolda Kolskiego (człowieka o nieposzlakowanej w środowisku opinii) pod tytułem Zgnieść gadzinę nacjonalistyczną, w którym autor szkalował w stylu stalinowskim aresztowanych literatów i uzasadniał ich aresztowanie motywami kryminalnymi. Aresztowani zostali przewiezieni do aresztu śledczego na Zamarstynowie ( Broniewski poświęcił temu później wiersz porównywalny do słynnej Rozmowy z Janem) . W zgodnych relacjach współwięźniów trzymał się bardzo dzielnie i kategorycznie odmówił współpracy z NKWD.

Po czterech miesiącach, w maju 1940 r., Broniewski został przetransportowany do więzienia śledczego NKWD na Łubiance, gdzie spędził trzynaście miesięcy. Po wybuchu wojny niemiecko-rosyjskiej wywieziono go do Saratowa, a następnie do Ałma Aty, gdzie został wypuszczony z więzienia po amnestii wynikającej z układu Sikorski-Majski, 7 sierpnia 1941 r.

Wypuszczony z więzienia, wstąpił do armii polskiej formowanej w ZSRR pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Pracował w ambasadzie polskiej w Kujbyszewie. W 1942 roku ewakuował się wraz z oddziałami polskimi do Iranu, później wraz z II Korpusem Polskim poprzez Irak trafił do Palestyny. Do kraju wrócił po długich wahaniach (związanych z więzieniem sowieckim i opublikowanymi w Palestynie antysowieckimi wierszami) w 1945 roku.

W okresie powojennym początkowo tworzył poezję polityczno-propagandową, później utwory refleksyjne o motywach osobistych. W czasach stalinizmu był poetą głęboko zaangażowanym w budowę nowej rzeczywistości. Odmówił jednak napisania słów nowego hymnu polskiego, z czego propozycją zwrócił się do niego Bolesław Bierut. Wręczył mu podobno tylko kartkę z napisem „Jeszcze Polska nie zginęła”.

1 września 1954 tragicznie zmarła córka Władysława Broniewskiego, Anka (Joanna) – jej śmierć wywarła ogromny wpływ na poetę. Stworzył on wtedy cykl wierszy, porównywany z Trenami Jana Kochanowskiego.

Poeta zmarł na raka krtani w Warszawie 10 lutego 1962 roku.

Odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Orderem Budowniczych Polski Ludowej i Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Strony: 1 2 3 4